Każdy, kto codziennie przekracza ten sam przejazd kolejowy, ma o nim własną teorię: „rano zawsze stoję", „po dwudziestej to już w ogóle pusto". Od niedawna da się to sprawdzić zamiast zgadywać. W sekcji przejazdy kolejowe pokazujemy dla pojedynczego przejazdu, ile pociągów pasażerskich przez niego przejeżdża w typowy dzień roboczy i jak ten ruch rozkłada się na godziny.
Skąd się bierze ta liczba
Nie z czujnika przy torach i nie z niczyjej deklaracji. Liczba powstaje z rozkładu jazdy PKP PLK, przeliczonego na konkretne miejsce:
- Każdy przejazd w Polsce ma swoją linię kolejową i kilometraż — to ta żółta naklejka z numerami, którą widać na słupku przy rogatkach.
- Stacje na tej samej linii też mają swój kilometraż.
- Jeżeli pociąg według rozkładu jedzie ze stacji położonej przed przejazdem do stacji położonej za nim, to przejeżdża przez ten przejazd.
Zsumowane po całej dobie daje to liczbę pociągów, a rozbite na godziny — wykres, na którym od razu widać szczyt poranny i wieczorny oraz nocną dziurę.
Jak to czytać
Wykres godzinowy jest ważniejszy niż suma. Suma mówi tylko, czy linia jest ruchliwa. Wykres mówi, o której masz realną szansę przejechać bez czekania — i to jest informacja, którą da się wykorzystać, planując wyjazd z domu.
Porównanie sąsiednich przejazdów bywa zaskakujące. Dwa przejazdy kilometr od siebie mają zwykle ten sam ruch — ale już przejazd za stacją węzłową potrafi mieć go dwa razy więcej, bo dochodzi tam druga linia.
Czego ta strona nie robi
To jest najważniejsza część i nie chcemy jej chować na końcu drobnym drukiem.
- Nie mówi, czy rogatki są w tej chwili opuszczone. To zestawienie planowego ruchu, a nie podgląd stanu urządzeń.
- Nie liczy pociągów towarowych — one nie mają publicznego rozkładu. Rogatki opuszczają się również przed nimi, więc rzeczywista liczba zamknięć jest wyższa niż na wykresie. Napisaliśmy o tym osobno: pociągi towarowe na mapie.
- Nie mówi, jak długo potrwa jedno zamknięcie. Zależy to od kategorii przejazdu, od tego, ile ma torów, i od tego, czy z drugiej strony nie nadjeżdża kolejny skład. Nie mamy danych, które pozwoliłyby podać tu uczciwą liczbę, więc jej nie podajemy.
- Nie uwzględnia zamknięć planowych i awarii. Te są w utrudnieniach.
Na miejscu decyduje sygnalizacja
Żaden rozkład nie jest gwarancją, że przez najbliższe pięć minut nic nie nadjedzie. Pociąg może być dodatkowy, opóźniony o godzinę albo towarowy — czyli w ogóle nieobecny w danych, na których opiera się ta strona.
Obowiązuje więc to, co obowiązywało zawsze: czerwone pulsujące światło, opuszczone rogatki i znak STOP są wiążące niezależnie od tego, co pokazuje jakikolwiek serwis. Jeżeli rogatki zamykają się, a pociągu nie widać — to nie jest usterka, tylko zapas czasu wliczony w konstrukcję przejazdu.
Co dalej
Sekcja obejmuje dziś przejazdy o największym ruchu. Kolejny krok to możliwość sprawdzenia w aplikacji, jakie pociągi mają przejechać przez wybrany przejazd w najbliższym czasie — bo to jest pytanie, na które rozkład odpowiada uczciwie, a wykres dobowy tylko z grubsza.
Sekcja: przejazdy kolejowe w Polsce.